Apartamenty nad morzem

Tak jak mamy przeciwstawną sobie kulturę wódki i wina, tak mamy kulturę wakacyjną morza i gór. 1/4 Polaków wybiera na wakacje polskie góry, 1/4 wybiera polskie morze, a pozostała część jeździ za granicę albo zostaje w domu.

Polacy uwielbiają swoje Morze Bałtyckie, chociaż czasami jest to miłość nieodwzajemniona. Można odnieść wrażenie, że romantyzm pierwszych lat odzyskania polskiego morza został w mieszkańcach naszego kraju na zawsze. Są w Polsce regiony, których mieszkańcy nie wyobrażają sobie wakacji w innym miejscu niż na bałtyckich plażach. Starsi mieszkańcy polskiego wybrzeża pamiętają, jak przez całe lata kąpiel w Zatoce Bałtyckiej była zakazana. zakazu przestrzegali wszyscy z wyjątkiem Ślązaków. Oni zawsze korzystali z kąpieli wodnej bez względu na kolor flagi.

Czy warto spędzać wakacje na polskim morzem?

Oczywiście, że warto i to z każdym rokiem coraz bardziej. I to zarówno w miejscowościach położonych nad Zatoką Bałtycką jak i nad pełnym morzem. Przejeżdżając wzdłuż polskiego wybrzeża można dziś z całą pewnością stwierdzić, że nasze nadmorskie kurorty z powodzeniem konkurują, a czasem biją na głowę kurorty państw europejskich. Przede wszystkim zupełnie wyjątkowe plaże niepostrzeżenie przechodzące jedna w drugą, szerokie, z drobnym, lekkim i miękkim złotawożółtym piaskiem pozbawionym kamieni. Szerokie, nawet na 60 metrów plaże ,czasami nawet szersze. Ciąg plaż nad pełnym morzem odgrodzony od infrastruktury nadmorskich miast szerokim pasem lasów i wydm to naprawdę rzadkość w Europie. Za tym pasmem zieleni znajdują się restauracje, place zabaw, apartamenty do wynajęcia na morzem, niezliczona ilość stoisk oferujących wszystko to co potrzebne do plażowania i spędzenia dwóch tygodni nad morzem.

Wspaniałe i trochę straszne jest to, że co roku nasze wybrzeże ulega zmianie. Sztormy, cofki, wichury czy trąby powietrzne nieustannie zmieniają obraz nadmorskiego pasma. Nawet wydmy wywierają swój wpływ na linię brzegową, można co roku przyjeżdżać w to samo miejsce i obserwować zachodzące zmiany.

Gdzie są najpiękniejsze plaże nad Bałtykiem?

Chociaż uroda miast i plaż nadbałtyckich jest sprawą subiektywną, jednak dość pewnie można wskazać grupę najpopularniejszych i najpiękniejszych polskich kurortów nadmorskich. Najpiękniejsze plaże nad Bałtykiem znajdują się w pasie pomiędzy Jarosławcem a Karwią, to nad pełnym morzem, a także na Półwyspie Helskim zarówno od strony zatoki jaki i morza. Część miłośników plażowania wskazuje również plaże wokół Świnoujścia. Wszystko zależy od tego, czego oczekujemy od plażowania. Czy lubimy leżeć na piasku z przyjaciółmi u boku i tym samym niezliczoną ilością turystów, czy preferujemy samotność na piasku i alienację od wszelkich spraw i ludzi.

Najlepiej zagospodarowane plaże i kurorty znajdziemy w części zachodniej polskiego wybrzeża oraz w okolicach Trójmiasta. Miasta i miasteczka pełne ludzi, muzyki i apartamentów do wynajęcia nad morzem witają turystów w Sopocie, Gdyni i Gdańsku. Tam z pewnością nie znajdziemy odludnych miejsc na plażach. Jeżeli w środku sezonu letni turysta chciałby spędzić trochę czasu na łonie natury i daleko od ludzi, takich miejsc trzeba poszukać gdzieś pomiędzy Łazami i Dąbkami, a także pomiędzy Ustką a Łebą, czy w okolicach Sasina i Lubiatowa. To mniej uczęszczane przez turystów miejsca, przede wszystkim ze względu na odległość od plaży. Jeżeli korzysta się z oferty apartamentów do wynajęcia nad morzem, od ich linii do linii plaż trzeba pokonać ok. 3 kilometry. Najlepiej zrobić to na rowerze, a w nagrodę czekają piękne, czasem bezludne miejsca do samotnego plażowania. Podobne lokalizacje można znaleźć na plażach pomiędzy Juratą a Helem na Półwyspie Helskim, gdzie z kolei doskonała infrastruktura rowerowa, ścieżki rowerowe i wypożyczalnie umożliwiają przemieszczanie się wzdłuż całego półwyspu.

Gdzie najprzyjemniej pływać na plaży?

Głównym mankamentem polskiej części Bałtyku jest temperatura wody. To ona decyduje często czy urlop nad polskim morzem uznamy za udany. Najzimniejsza woda jest oczywiście na plażach położonych nad pełnym morzem. I nie ma co się oszukiwać, w takiej wodzie nawet przy upałach temperatura wody nie będzie wyższa niż 17 stopni. Inaczej sytuacja wygląda na plaży nad zatoką, choćby w Sopocie. W Sopocie temperatura wody latem może przekroczyć nawet 20 stopni. To są już doskonałe warunki dla sopockich plażowiczów. Gdy woda w Sopocie osiąga taką temperaturę, a z kolei temperatura powietrza wynosi powyżej 25 stopni znakomity urlop jest zapewniony. A że tak bardzo często się dzieje, Sopot cały czas jest najpopularniejszym kurortem letnim w Polsce – a apartamenty sopot są bardzo atrakcyjne cenowo!

Wysoka temperatura wody i powietrza sprawia, że do Sopotu przybywają setki turystów. Wszystkie apartamenty nad morzem są zapełnione, plaże wypełnione do ostatniego miejsca, kafejki i restauracje pełne wczasowiczów. Tak właśnie wygląda typowe lato w Sopocie i nad morzem.

Szlaki rowerowe

Letnia infrastruktura w ostatnim czasie wzbogaciła się o ogromną ilość ścieżek rowerowych. Zaczynając od Trójmiasta, wczasowicze i mieszkańcy otrzymali doskonałą alternatywę na długie letnie dni. Świetnie przygotowane trasy wiodą przez całe Trójmiasto wzdłuż głównej arterii. Przepiękna trasa rowerowa ciągnie się od Gdyni poprzez Sopot do Gdańska. Tuż nad wodą omija apartamenty nad morzem i prowadzi wzdłuż wszystkich trójmiejskich plaż.

Przepiękne szlaki rowerowe włączone w europejską mapę tras rowerowych ciągną się dziesiątkami kilometrów. Rowerami można dotrzeć na samo koniec Półwyspu Helskiego czy wzdłuż Wybrzeża w kierunku Łeby. Część trasy wiedzie lasami prowadząc rowerzystów przez mniejsze i większe miasteczka. Te niezwykle urodziwe trasy pozwalające na zapoznanie się z krajobrazem nadmorskim, ale w dość szerokim paśmie lądu dostarczają mnóstwo wrażeń, a przede wszystkim pozytywnego zmęczenia. Warto wybrać taki sposób spędzenia wolnego czasu, chociaż to sposób dla wytrwałych i mocnych w nogach turystów. Ale samo korzystanie z tras rowerowych, choćby wyłącznie w Sopocie, może dostarczyć mnóstwa przyjemności. Zwłaszcza, że trasa rowerowa w Sopocie jest dokładnie wytyczona, a dosłownie co kilka kilometrów, wzdłuż trasy znajdują się wypożyczalnie rowerów. Jadąc do Sopotu na wakacje nie trzeba brać ze sobą rowerów, wszystko można wypożyczyć na miejscu w kurorcie.

Apartamenty do wynajęcia nad morzem

Baza noclegowa nad Bałtykiem wciąż się powiększa i pięknieje. W Sopocie zachwycają szczególnie apartamenty nad morzem, ulokowane w bezpośrednim pasie nadmorskim. Pojawiło się ich w ostatnim czasie wiele, są nowoczesne, a jednocześnie utrzymane w stylistyce sopockiego kurortu. Podobnie jest w każdym z pozostałych miast Trójmiasta i na całym Wybrzeżu. Dla wszystkich miast i miasteczek urlopowej północy charakterystyczny jest napis przy każdym wjeździe w obszar nadmorski, light motive każdego lata brzmi „apartamenty do wynajęcia nad morzem„. Ogromna rotacja turystów i dobra pogoda sprawiają często, że tych miejsc brakuje, szczególnie w takim mieście jak Sopot. Wydaje się to prawie niemożliwe, ale są okresy latem, gdy w Sopocie nie ma ani jednego wolnego miejsca w hotelu lub pensjonacie i to bez względu na jego standard.

Baza noclegowa na Wybrzeżu nieustannie się zmienia. W ostatnim czasie przybyło przede wszystkim wiele luksusowych apartamentów, hoteli i pensjonatów, większość z nich ze SPA. Szczególnie powstanie apartamentowców nakręca koniunkturę, zwłaszcza dlatego, że ich właściciele mieszkają daleko, a same mieszkania oddawane są w sezonowy wynajem. Dzięki temu  i wbrew pozorom dzięki wysokiej cenie wynajmu, zmienia się powoli, ale nieustannie obraz społeczeństwa przyjeżdżającego do nadmorskich kurortów. Widać to szczególnie w Sopocie. Charakterystyczne jest również dla aktualnej bazy noclegowej wyposażenie jej w SPA. Do niedawna rzadko spotykane, teraz funkcjonuje w każdy luksusowym hotelu.

Goście po całym dniu spędzonym na plaży mogą zrelaksować się w SPA, skorzystać z masaży, biczy wodnych, czy zabiegów kosmetycznych. Oferta SPA jest niejako uzupełnieniem dla tradycyjnego pojmowania kurortu wakacyjnego, niegdyś nieodłącznego z funkcjami sanatorium. Sopot wraca do źródeł.

Gastronomia nad morzem

Powoli acz nieustannie zmienia się również obraz gastronomii nad morzem. Przybywa wciąż lokali, jednak najlepiej z tą sferą jest w miejscowościach, które funkcjonują również poza sezonem. Najlepiej jest w Trójmieście, gdzie jeszcze kilka lat temu gastronomia strice nadmorska pracowała wyłącznie w sezonie, a poza nim, punkty gastronomii zamykano na kłódkę. Aktualnie pracują one cały rok, również te ulokowane prawie na plaży. Co dziwne, cieszą się one nieustannym powodzeniem i codziennie wypełnione są mieszkańcami. Widać to po lokalach nadmorskich na bulwarze w Gdyni, w restauracjach przy molo w Sopocie i wzdłuż sopockich plaż, widać to w Gdańsku nad Motławą. Przez okrągły rok, w ciągu całego tygodnia, przy stolikach wciąż siedzą klienci.

Negatywna zmiana jaka nastąpiła w gastronomii wakacyjnych kurortów nadmorskich to brak świeżych ryb na talerzach. Ma to oczywiście związek z problemami całej branży rybołówstwa, ale negatywnie odbija się w jadłospisie. Nawet jeżeli ryba jest dostępna w jadłospisie restauracji, rzadko bywa to ryba świeża, najczęściej jest mrożona i wcale nie z Bałtyckiego Morza.

Dojazd nad morze

W ostatnim czasie zmieniły sie i polepszyły warunki dojazdu nad polskie morze. Drogi szybkiego ruchu, tanie linie lotnicze, szybkie pendolino spowodowały, że przejazd nad morze znacznie się skrócił. Komfort podróży zaś znacznie się podniósł. Jeżeli istnieją wąskie gardła to raczej wewnątrz obszaru wakacyjnego, choćby droga na Półwysep Helski z Trójmiasta. Trudno też poruszać się samochodem latem po Sopocie czy Gdańsku, o parkowaniu nie mówiąc. Ale to są wszystko szczegóły, które nie powinny psuć wakacyjnego nastroju i w żadnym razie zrażać do spędzania urlopu nad morzem.

Jest tu bowiem wszytko; ciepła morska woda, apartamenty nad morzem, pyszne jedzenie i długie ciepłe wieczory spędzane do późna nad wodą. A dodatkowo w każdym z miast odbywają się systematycznie wielkie i mniejsze imprezy rozrywkowe.